Category Archives: STARE PODHALE

Stare Podhale

Zwykły wpis

Dziś folkologicznie, nie do końca logicznie, bo bardzo emocjonalnie i z dozą rozgoryczenia.
Co ludzie mówią o górach, o sercu Podhala? Ano, że oscypki nie mają nic wspólnego z owcą, że po głównym deptaku miasta paraduje w różowych portkach, brudny po szyję Hello Kitty ramię w ramię ze Shrekiem o oddechu wskazującym na wczorajszą dobrą zabawę. Że drogo, że niemiło, że tłoczno i duszno. I gdzie te Tatry?
Kąt widzenia turystów często nie z ich własnej winy nie sięga dalej niż Krupówki, Gubałówka, Kasprowy, Morskie Oko i podobne miejsca sponiewierane komercją. Bo kto ma uczyć spragnionych nowych doświadczeń, odpoczynku i duchowych doznań tego, gdzie zaspokoją wymagania? Takich osób i miejsc, które pomogą w tym aspekcie jest niewiele i niełatwo je znaleźć. Dlatego postanowiłam ruszyć z cyklem „Stare Podhale”, bo choć ten frazes wywołuje skojarzenia drewnianych chałup i nieciekawych czarno-białych fotografii z historią, to obiecuję zdmuchnąć ten kurz stereotypów i zaprosić Was nie jeden raz pod swój dach, oraz dachy innych, do których będziecie chcieli wracać nie tylko na herbatę, lecz na całonocne opowieści tworzące duszę i klimat małopolskiej doliny.

Bądźcie ze mną, bo stawiam sobie poprzeczkę tam, gdzie po drugiej stronie Zakopane nie będzie już takie samo.

Reklamy